Flash Me!

Nowy etap…
od 2 miesięcy bawię się błyskiem w plenerze
oczywiście – początki są trudne – czasem bywa lepiej – czasem bywa gorzej…

ta zabawa na prawdę mnie kręci.. jest to coś nowego – mogę szukać nowych pomysłów… daje mi to sporo energii – by szukać nowych rozwiązań, nowych koncepcji, nowych miejsc…

ponieważ tego dnia było wyjątkowo pochmurno – właściwie większość sesji była „dopalana”
miałem także tego dnia asystentkę – coby mogła trzymać żagiel na wietrze… /czy ktoś wie gdzie kupić wytrzymałe parasolki – bo póki co 2 już rozwaliłem w tym sezonie 🙂 /
w innych sesjach – są tylko pojedyncze strzały…

Be Sociable, Share!

2 komentarze to “Flash Me!”

  1. Zbyszku – zupełnie inne Twoje wcielenie – bardzo błyskotliwie 🙂 Lubimy to w polu hmmm chyba pszenicy…

  2. Ewa pisze:

    świetne foty.powoli przekonuje się, że fotografia ślubna nie mjusi by chałturzeniem:-))))))))

Leave a Reply