Co dostałem pod choinkę…

Mikołaj pod choinkę obdarował mnie nowym przedłużeniem ręki – czyli myszką…
Jest to chyba najlepszy model myszki oferowany obecnie przez Logitecha. MX Revolution jak nazwa wskazuje ma być rewolucyjna… No i jest…
Przede wszystkim jej wygląd – trudno wyobrazić sobie myszkę która będzie bardziej kosmiczna. Poprzednia moja myszka (MX 500) w swoich czasach była równie rewolucyjna – do dnia dzisiejszego właściwie wszystkie firmy kopiują jej kształt.

img_9732.jpg

img_9733.jpg

img_9744.jpg


Nowy MX jest kanciasty – dla niektórych może być to wadą – i rzeczywiście – pierwsze dni były ciężkie… Jednak po tygodniu ręka przyzwyczaiła się.
Myszka ponoć laserowa – co ponoć powoduje że działa wszędzie – poza szkłem i lustrem. Nie wiem – ja wole podkładkę :]
Bezprzewodowa – tego bałem się najbardziej… nie miałem czego – działa idealnie. Ładowanie odbywa się za pomocą dołączonej stacji dokującej. Akumulator miał rzekomo starczyć na 14 dni działania – starcza na 3. Na szczęście ładowanie przebiega szybko – a na myszce zainstalowany jest podświetlany wskaźnik naładowania baterii, dzięki czemu wiemy ile jeszcze podziałamy…
Co do precyzji prowadzenia kursora nie mam żadnych zastrzeżen. Przyzwyczaiłem się także szybko do nowego kółeczka za pomocą którego znacznie szybciej przewijamy ekran – jego duża bezwładność bardzo to ułatwia. Bardzo szybko spodobały mi się programowalne klawisze – pod kciukiem mam drugie kółeczko które zaprogramowałem na powiększanie/zmniejszanie – bardzo ułatwia mi to życie, gdyż były to czynności najczęściej wykonywane. Wstecz/ do przodu działa trochę opornie – czasem mam wrażenie że nie działa…
Natomiast największą wadą jest środkowy przycisk – który znajduje się pod kółkiem. Standardowo służy mi on do otwierania w nowym oknie linku… Tutaj też tak działa – ale chodzi ciężko, topornie. Trzeba bardzo mocno docisnąć je. Spowodowane jest to rozszerzoną funkcjonalnością owego kółka które przez lekkie wciśnięcie działa bez oporu – a po ponownym dociśnięciu przełącza się w trym z przeskokiem. Fajny bajer – ale kompletnie z niego nie korzystam…
Podsumowując – moja stara myszka leży obok i kurzy się. Polubiłem nową… dzięki niej pracuje zdecydowanie szybciej…

Be Sociable, Share!
NEXT ARTICLE:

Comments are closed.